Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Pamiętaj że z tego działu wybieramy zdjęcie miesiąca, które jest nagradzane!

TEMAT: Samochodzik cysterna - Puzzle 3D 1:25

Samochodzik cysterna - Puzzle 3D 1:25 1 rok 1 miesiąc temu #2484

  • taron78
  • taron78 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 454
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 11
Witajcie,

jeżdżąc ostatnio po konkursach modelarskich, spotkałem się z bardzo licznymi skargami rodziców że brakuje prostych modeli i że dzieciaki obecnie mają problem z wycinaniem części. Postanowiłem zrobić coś w tym temacie. Prosty model dla dzieciaków, który mogli by sklejać a w zasadzie składać podczas gry rodzic bawi się czymś nieco bardziej zaawansowanym. Niedawno powstała kapliczka jako puzzle 3D, ale to nie za ciekawy temat dla dzieciaków. dlatego idąc za ciosem prezentuje kolejny "model" w ten deseń.



Wydaje mi się to dość prosty a równocześnie ciekawy model. Za chwile trafi do sklepu. Cena 10 zł, nie powinna być w/g mnie ceną zaporową, a może sukces przy składaniu tego modelu zaowocuje zaszczepieniem w dzieciaku naszego szlachetnego hobby :)

Czekam na wsze uwagi i sugestie...
Jeszcze chwilka... :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Samochodzik cysterna - Puzzle 3D 1:25 1 rok 1 miesiąc temu #2485

  • Borowy
  • Borowy Avatar
  • Wylogowany
  • Zaklinacz papieru
  • Posty: 573
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 4
Witam. Brawa za pomysł. ,,sukces przy składaniu tego modelu zaowocuje zaszczepieniem w dzieciaku naszego szlachetnego hobby" tego życzę i Tobie i jak największej ilości tych dzieciaków.
Pozdrowienia z krainy podziemnej pomarańczy !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Samochodzik cysterna - Puzzle 3D 1:25 1 rok 1 miesiąc temu #2486

  • Karol1985
  • Karol1985 Avatar
  • Wylogowany
  • Modelarz
  • Posty: 215
  • Oklaski: 2
Cześć.

:woohoo: :woohoo: :woohoo: :woohoo:
super, świetne. Proste ale i urokliwe.
Fajnie bo z tego co widziałem ostatnio właśnie bardzo mało takich rzeczy u nas.

Teraz w temacie ale.....

1. Napisałeś, że spotkałeś się z licznymi skargami rodziców na brak prostych modeli, że dzieciaki mają problemy z wycinaniem części.

Właśnie dlatego nie lubię zestawów dedykowanych do modeli... Wycinanie wręg, które są praktycznie najprostszymi elementami ćwiczy nasze palce/ręce ogólnie rzecz ujmując zdolności manualne. Oczywiście nie powinienem mieć tutaj zarzutu do Ciebie tylko do rodziców, którzy "mają dwie lewe ręce", ale wycinanka w takiej postaci zwalnia ich z tego obowiązku. W czasach dzisiejszych jak trzeba wyciąć podstawowe bryły do szkoły na matematykę, to ludzie szukają gotowców w sklepach !!!! Wiem że w dobie dzisiejszych czasów elementy wycinane laserowo są bardziej dokładne i nie jeden z nas przerzuca się na takie. Zmierzam w sumie do tego, że zatracamy się w tworzeniu kształtów, myśleniu przestrzennym, używaniu różnego rodzaju narzędzi ( wiem że wręgi laserowe, itp. też trzeba oszlifować, ale wręga wycięta z kartonu nożyczkami jest zazwyczaj kanciasta i dopiero oszlifowanie jej całej papierem ściernym czy pilnikami nada jej odpowiedni kształt ).

2. Wspólna zabawa z dzieckiem.

Dostajemy model, który wyciskamy z przygotowanego arkusza, składamy w całość i na łączeniach dajemy klej. W sumie 15 minut zabawy. Z jednej strony wydaję się że czas dobry, żeby dziecko już za pierwszym razem nie zniechęciło się do zakupionego produktu. Z drugiej strony, czy poświęcenie dziecku 15 minut można określić jako poświęcenie mu czasu na wspólną zabawę ?? Część z rodziców stwierdzi, że skoro model złożony to koniec. Ci niektórzy bardziej kreatywni wpadną na pomysł żeby wziąć farbki i go pomalować, a nie daj Boże postawią te przed dzieckiem i powiedzą że ma to zrobić samemu.
Kolejny raz powrócę tutaj to modelu, który trzeba wyciąć, podkleić na tekturę itp. Ten sposób generuje dłuższy czas jaki przykładowy rodzic spędza ze swoją pociechą razem odkrywając możliwości papieru. Uczymy się jak coś co jest mało sztywne i szybko może się zepsuć, usztywnić i sprawić że również będzie się dobrze prezentować. Wycinamy części, sklejamy je i też trzeba odczekać aż klej wyschnie żeby danym elementem można się było posłużyć później. Oczywiście w tym czasie możemy zająć się kolejną częścią z wycinanki i nie ma tu nie potrzebnych przerw. A cała zabawa nabiera innego znaczenia.

3. Cena.

10 zł nie wydaje się wygórowana. Pytanie tylko brzmi czy wysyłka będzie przekraczać cenę modelu i w sumie przykładowy rodzić będzie musiał zapłacić za ten model 25 zł nad czy zacznie się już zastanawiać? Jeśli tak taki model zostanie np.: zakupiony jako dodatek do większych zakupów, chociaż znajdą się pewnie i tacy dla których nie są to pieniądze świata :)
Dwa. Jeśli zacznie przeglądać stronę trafi na dział dla szkół, gdzie masz zamieszczone darmowe modele do pobrania i wydrukowana...

4. Propagowanie modelarstwa.

a) Nie wiem jak to wygląda na innych konkursach modelarskich, ale np.: u sąsiedniej Świdnicy w czasie dwudniowego konkursu, przeprowadzane są warsztaty modelarskie "rodzinne". Warunkiem uczestnictwa jest obecność dziecka i przynajmniej jednego rodzica. Jednego dnia składa się plastik a drugiego karton. W czasie oficjalnych wyników, wszyscy uczestnicy otrzymują pamiątkowe dyplomy jak i nagrody. Ta forma wydaje mi się najlepsza jeśli chodzi o pokazanie dziecku jak i rodzicowi ( i to chyba głównie jemu ), że zabawa z modelami jest kreatywna.

b) Nie wiem czy widziałeś, ale we Wrocławiu została w tym roku rozegrana już II "Modelarska Iskra" konkurs modelarski przeznaczony tylko dla dzieciaków. Jak coś więcej tutaj a trzecia edycja ma się już szykować na po wakacjach. I jestem zdania, że takich imprez powinno być coraz więcej.

c) Wracając do narzekających rodziców na konkurach....
Takie moje przemyślenie:
Mamy model za 10 zł, który ma zachęcić do składania i zaszczepienia modelarstwa jak również rozszerzania kręgów zainteresowania wśród młodych.
Jeśli zamiast tego wydrukowałbyś byś 5 zestawów ciągnika z przyczepą ( jest na dwóch kartkach A4, a według informacji ze strony wydruk jednej strony to 1 zł :) ), wysłuchał tego co rodzice mają do powiedzenia i wręczył byś im taki zestaw jako podsumowanie całej konwersacji z prośbą o przesłanie zdjęć/zamieszczenie ich na forum jest jeszcze większym sukcesem( w końcu zamiast jednej rodziny mamy takich 5 :) ). Może kiedyś skorzystasz z tego pomysłu :) Wydaje mi się też, że ogólnie wydawcy w podobny sposób powinni zachęcać do składania modeli ( szczególnie na wystawach i konkursach ). Pozwolę sobie tutaj przypomnieć Twoją akcję z rozkręceniem forum "Modele za relację" co wydaje mi się było świetnym rozwiązaniem.

Takie uwagi/spostrzeżenia/sugestie
Nie ważne jak postrzegają Ciebie inni. Bądź sobą i ciesz się każdą chwilą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.296 s.