Dawno mnie tu nie było 🙂
Aktualnie lepię model lokomotywki GLS 30 wydanej w skali 1:45 przez wydawnictwo Modelik. Według opisu jest to jeden z najprostszych modeli, więc mam nadzieję, że sobie poradzę :). Będzie to najmniejszy model w mojej kolekcji.
Okładeczka i zawartość. Czarny arkusz to dwa wagoniki koleby, a kolorowy to lokomotywa.
Do tej pory wykonałem "ostoję", korpus silnika i przekładni.
Zacząłem przygotowywać koła. Coraz lepiej mi idzie praca z metalizerem 🙂
I na koniec przygotowałem części potrzebne do zbudowania obudów łożysk osiowych.
Póki co to tyle 🙂
Model będzie w całości malowany, według schematu z wycinanki i nieudolnie pobrudzony 🙂
Wagoniki kiedyś...
O 🙂 podpatruje, wczoraj zakupiłem na allegro z laserami więc jak najbardziej zainteresowany
Pozdrawiam
Jacek
Tak porównałem zawartość wycinanki z laserami i w zasadzie ponad 90% wagoników jest wycięte laserem - jak przerysujesz kilka elementów, to spokojnie masz 4 wagoniki 🙂
Trochę czasu minęło... Praca nie pozwala zająć się modelem, tak jak bym chciał. O prowadzeniu normalnej relacji też nie ma mowy.
W każdym razie budowa posunęła się naprzód. Prawie skończyłem silnik.
Kolor tymczasowy. Przednią część mam zamiar nieudolnie zachlapać olejem i smarami. Tylną przemaluję na ciemnoszary. Skrócę również odstęp wentylatora od silnika.
Przymiarka do "ostoi". Jak widać brakuje jeszcze resorów - zrobiłem je zbyt cienkie.
Chcę zrobić ściąganą osłonę silnika. Jeśli mi nie wyjdzie, to będą chociaż zdjęcia 🙂
Jeszcze małe porównanie wielkości. Na pierwszym z Riesą (do tej pory najmniejszym moim parowozem), a na drugim, dość niewyraźnym, z wykonywanym przez mojego ojca parowozem Ty37 i wymęczanym wagonem typu Falns. Oczywiście w skali 1:45.
Mam nadzieję, że następna aktualizacja znacznie szybciej.
Witam. Bardzo ładny silniczek do tej ,,mikrobany" 🙂 Będziesz go brudził ?
Obowiązkowo. No gdzie, żeby taki czysty był? 🙂
Niewiele, ale drgnęło 🙂 Malowanie wstępne, żeby zobaczyć czy kolor mi odpowiada - pasuje :). Budka i silnik są nieprzyklejone.
Zastanawiam się, czy w ogóle wklejać chłodnicę - nieciekawy element, który zasłania przód silnika.
Tu z moim dotychczas najmniejszym modelem - Riesą. W GLS planuję założyć tylko jedną żaluzję, na lewej burcie.
Do następnego, za miesiąc 😀
Witam. Mniejszy od najmniejszego 🙂 Z tą jedną żaluzją dobry pomysł, bo silnik bardzo ładnie wykonałeś i szkoda go zakrywać.




















