Witam
Jeden z kolegów poprosił mnie o sklejenie tytułowego modelu.
Model pochodzi z 1976 roku i jest ręcznie kreślony (a jakże inaczej) i bardzo uproszczony, ale ma swój klimat tak charakterystyczny dla starych modeli..
Ja swojego kleję maksymalnie w standardzie, bez żadnych dodatków. Jedyna zmiana - niewidoczna po sklejeniu - to podklejanie boków na tekturę i dodanie dodatkowego szkieletu.
Na początek okładka i wanna kadłuba:

Pozdrawiam
Adam
Bardzo podoba mi się ta wycinanka.
Zasiadam i podglądam 🙂
W międzyczasie zrobiłem podwozie - brakuje tylko pierścieni na krawędzi kół nośnych, no i gąsienic, ale te muszę sobie rozrysować od zera i wydrukować.
Skrzynia tez gotowa, do tych podwyższonych elementów nad burtami dokleję plandekę.
No i przeszklona kabinka - na razie bez dachu - też gotowa.
Jak na razie wszystko pasuje bardzo fajnie - trochę trzeba kombinować przy kołach, bo są wydrukowane części bez koloru.
Witam. Kupiłem ten numer zaraz po ukazaniu się, ale skleiłem nie wiem teraz czemu, tylko haubicę. Oczywiście kibicuje w budowie.










