[R] Ciągnik C7P
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[R] Ciągnik C7P

11 Wpisy
1 Użytkownicy
0 Reactions
1,141 Widoki
(@camilllo)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Cześć ludziska! Zaczynam nową relację, jakkolwiek ruszyłem z animuszem, tak trochę mi opadły skrzydełka :). Ale o tym później. Tym razem na matę poszedł C7P, chyba nikomu nie trzeba przedstawiać tego pojazdu. Zbudowany na bazie 7TP, z myślą o ciągnięciu najcięższej artylerii, wyciąganiu uszkodzonych czołgów z pola bitwy, a także do zadań saperskich. Sprzęcik ciekawy, można zrobić fajne wnętrze, bo będzie ono relatywnie dobrze widoczne no na pewno lepiej niż w czołgu. Większość elementów jest wspólna z 7TP, silnik ten sam, ale inaczej umiejscowiony, podobnie jak chłodnice. Jak na ówczesne standardy to można powiedzieć, że to ciągnik luksusowy, zamknięta, ogrzewana kabina, wyciągarka itd. A teraz słówko o modelu, jest to dość nowy produkt GPM-u (2017r). Malowanie zachęcające, ale i tak mój będzie malowany, bo chcę nanieść swoje ślady eksploatacji i być może zmienić kamuflaż na trójbarwny. Na pierwszy rzut oka model wygląda świetnie, dużo detali i drobnicy. I faktycznie początki były piękne, wanna i jej podstawowe elementy pasowały do 0,01mm, ale im dalej tym śmieszniej. Już do myślenia dały mi nie pasujące obrysy elementów przyklejanych do wanny, ok trudno się mówi, nie ma problemu. Potem znowu było dobrze, stelaż silnika (pomylone oznaczenie dwóch części poza tym ok), podłoga itd ok. A potem były hamulce cierne, zwolnice i dociski sprzegięł pośrednich. Nooo tu było fajnie, dobrze, że mam rysunek techniczny 7TP (prawdziwego) to jakoś doszedłem co jak ma wyglądać. Pomylone numeracje, kiepskie rysunki itd. Ogólnie wkurza mnie chaos panujący w tym modelu. Projektant nie panował nad emocjami chyba, elementy, które klei się po sobie, mają numeracje typu: 1,2,3,4 (wanna), 60, itd (elementy w środku), 100 (osie), 20-22 (sprzęgła), potem nagle wskakuje jakiś element z dziwnym numerem i znów wracamy do kolejności. To bardzo utrudnia prace na modelem, nie ma intuicyjności. Jeepa z Modelika sklejałem w dużej mierze bez instrukcji, leciałem według numeracji i oznaczeń na częściach, działało bezbłędnie! Tutaj najpierw czytam opis, szukam pół godziny elementów i rozmyślam co gdzie idzie, czy ma być kształtowane itd. Dlatego praca idzie mozolnie, nie ukrywam, że chyba zrobię sobie przerwę na jakiś odstresowywacz, np. latadło od Mistewicza.



   
Cytat
(@camilllo)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Szybka aktualizacja niczym w programie kulinarnym :).
Trzeba mieć sporo cierpliwości do tego modelu, ale efekt końcowy będzie chyba tego wart. Dla odstresowania sklejam powoli acht komma acht też z GPM, autor oczywiście inny (jakość rysunków też 🙂 ). Ale C7P nie leży odłogiem! Powstaje skrzynka biegów, teraz trzeba będzie ją pomalować i do wozu, a potem dorzucę osprzęt. W sumie wszystko pasowało na tym etapie.



   
OdpowiedzCytat
(@Borowy)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Witam. Takie tam ,,drobiażdżki" 😉 z którymi na pewno sobie spokojnie poradzisz 🙂 A poważnie fajny temat wybrałeś. Szczególnie gdyby mu doczepić jakąś ,,harmatę".



   
OdpowiedzCytat
(@camilllo)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

@ Borowy No zdałoby się harmatkę, coś tam kiedyś się pomyśli :). Czas na aktualizację. Prace postępują powoli bo sporo drobnicy, i pogoda też tak średnio zachęca do klejenia :). Ale jednak coś tam przybyło, silnik wkrótce będzie zamontowany na stałe jeszcze tylko rury do wody. Kable i reszta detali będzie montowana po wklejeniu silnika bo tak to mogłoby się coś uszkodzić. Model obfituje w ciekawostki np w części z takimi samymi numerami, chociaż od innych elementów. Właściwie w każdym wypadku trzeba mocno się zastanowić zanim się coś sklei.



   
OdpowiedzCytat
(@Borowy)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Witam. Bardzo ładnie konałeś silnik.



   
OdpowiedzCytat
(@Karol1985)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Hej Camilllo.

Podglądam relację nie tylko tutaj. Wziąłeś na matę nie lada wyzwanie, ale idzie Ci bardzo dobrze.
Widzę, że w poprzednich postach zdjęcia Ci zginęły.
Najprościej edytuj posty i zmień rozszerzenie Postimg z ORG na CC i będzie cacy.
Przerabiałem to u siebie i jest ok.

Trzymam kciuki i dalej śledzę po cichu 🙂



   
OdpowiedzCytat
(@camilllo)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Wow prawie dwa miesiące minęły. No to czas na późno wiosenne porządki, a konkretniej odkurzenie relacji. Model jak najbardziej rośnie, i to dosłownie bo poszerzył się o błotniki. Doszło też już prawie całe wyposażenie wnętrza kabiny i przedziału dla załogi, tzn. gaśnica, jakieś skrzyneczki, siedzenia, i inna drobnica, pozostało parę elementów jak np. deska rozdzielcza, która będzie montowana nieco później. Z tyłu też trochę przybyło, np. belka poprzeczna, a na niej chłodnice z wentylatorami, rurki układu chłodzącego, pozostał do założenia pasek wentylatorów. Niestety elementy chłodnicy nie do końca pasowały, konkretnie osłona wentylatorów ma niewłaściwy kształt, trochę pokombinowałem za pomocą brutalnej siły i jako tako to wygląda. Generalnie te elementy będą prawie niewidoczne (jedynie trochę przez siatki w osłonie chłodnic). Z tyłu zrobiłem, jeszcze akumulatory, dorobiłem okablowanie i można odpalać maszynę. Następnie przyszedł czas na zamykanie wanny od góry płytami z włazami. Wstępnie miałem robić włazy otwarte na stałe, ale stwierdziłem, że to wygląda bardzo słabo, zwłaszcza, że np. wyposażenie tylnych klap wygląda interesująco i warto, aby było widać obie strony. Zrobiłem na szybkości zawiasy z izolacji, plus elementy z wycinanki i nawet nieźle to działa, miałem je najpierw robić z papieru, ale stwierdziłem, że izolacja ma mniejsze tarcie i będzie to działać sprawniej. Tak samo sytuacja wygląda z przodu. Płyta z belką poprzeczną, do tego właz dający dostęp do skrzyni i hamulców, dorobiłem do klap od środka jeszcze jakieś zamki, śrubki itp. Weathering środka nie jest jakiś drastyczny, z tego względu, że według mnie te ciągniki nie były raczej mocno wyeksploatowane. Raczej nie miały okazji się zbytnio zużyć. Pozostaje nadal otwarta kwestia malowania, czy zostawić khaki, czy jednak zrobić trójbarwny. Nie mam ciśnienia, żeby robić ciągnik z jednostki z Kalwarii, bo nie mam zamiaru robić moździerza Skody. Tak więc zastanawiam się nad kolorami, mam jeszcze trochę czasu na decyzję. Ogólnie spasowanie płyt i włazów które, do tej pory zakładałem jest bardzo dobre, (problemem jest brak rysunków od wewnątrz), gorzej sytuacja wygląda z osłoną chłodnic, cóż ten element ma nie wiele wspólnego z resztą modelu hehe, jest ciut za niski, otwory chłodzące i osłony korków chłodnic są nie w tym miejscu. Oczywiście da się go dopasować, ale będę musiał zrobić ścianę najpierw kabiny załogi i do niej dopasować osłonę, czyli inaczej niż zakłada instrukcja. Irytujące ale nie jest to nie do przejścia.



   
OdpowiedzCytat
(@Karol1985)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Cisza w temacie, ale jak już pojawia się wpis to konkretny. Bardzo ładny postęp prac.
Wszystko ładnie się komponuje. Brawo.



   
OdpowiedzCytat
(@camilllo)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

A no czasu nie ma na aktualizację bo i ledwo czas jest na klejenie :D. Choroba czasem się przydaje, szybki update zrobionego dachu i przedniej szyby. W zasadzie wszystko pasowało bez problemów. Środekjuż pomalowany, a na zewnątrz tradycyjnie później. Na razie przyłożone na sucho, kabinę zamknę jak zrobię do końca wyposażenie czyli jeszcze troszkę.



   
OdpowiedzCytat
(@Karol1985)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Zrób zdejmowane "deko" od puszki.....
Żeby można było nacieszyć się "bebechami".
A no faktycznie, takie "dodatkowe" wolne daje możliwości. A tego co zawsze "ucieka", jak zawsze "jak na lekarstwo" 🙂
Zacnie, mości Panie zacnie 🙂



   
OdpowiedzCytat
(@camilllo)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Kabina będzie zamknięta, ale nie ma obaw o to, że wnętrze nie będzie widoczne. Te otwory na bokach nie będą zamknięte, tam nie było włazów/drzwi a jedynie brezentowe "rolety", które w modelu będą zwinięte.



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: