RAVEN6 klei lokomot...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

RAVEN6 klei lokomotywę spalinową DAVENPORT (skala 1:25, wydawnictwo: Świat z Kartonu).

28 Wpisy
1 Użytkownicy
0 Reactions
3,901 Widoki
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Witam wszystkich w relacji ze sklejania kolejnego Messerschmitta Bf-109E.... Nie, no żartuję;) Tym razem zupełna odmiana, bo nawet nie będzie to żaden samolot, tylko lokomotywa spalinowa, wąskotorowa DAVENPORT, w skali 1:25, wydana przez jedno z moich ulubionych wydawnictw ? tj. Świat z Kartonu, druk cyfrowy (ale jestem dobrej myśli ? mam już pewne doświadczenia jak się z tym obchodzić, oczywiście się nimi podzielę), model opracował Pan Adam A. Koch. Reasumując świat staje na głowie ? RAVEN6 skleja lokomotywy.

A do rzeczy ? model nie wydaje się być jakoś przerażająco trudny, więc mam nadzieję, że sobie z nim poradzę, choć to moja pierwsza lokomotywa. Nie wiem czy będę kleił samą lokomotywę, czy tez wagon (zależy od tego jak szybko na półkach sklepowych pojawi się któreś z moich marzeń: zimowy Jak-9T, nocny Me-262, uderzeniowy Bf-109E-7) Zamierzam skleić go w standardzie (no może coś tam dodam od siebie). Arkuszy nie polecam nikomu traktować Caponem, bo jedyny efekt, który osiągniecie to rozpuszczenie się druku. Za to polecam spryskać arkusze preparatem TETENAL (na zdjęciu) ? szkód nie poczyni, a zabezpieczy nadruk przed ścieraniem. Do klejenia będę używał kleju STANGER Alleskleber (uniwersalny) ? jako bazowy, gdyż jest on bezbarwny, szybko schnie, nie niszczy druku cyfrowego, nie rozmiękcza kartonu i nie powoduje pofałdowań (klej na bazie rozpuszczalnika nie zawierającego wody) jest zatem niemalże idealny. Uzupełniająco klej typu BCG, który jest idealny do klejenia na styk małych powierzchni a także Pattex Wood (typu Wikol), do zalewania ewentualnych szparek i klejenia mniejszych elementów (on akurat rozmiękcza karton i powoduje pofałdowania, w przypadku większych powierzchni, natomiast nie ?śmierdzi? tak jak Stanger). Retusz prawie wszędzie farbką Pactra Insignia Yellow (na prawdę odcień jest bardzo zbliżony do wydruku). Reszta to akryle czarny, biały i brązowy mieszane wedle potrzeby.

W modelu denerwują mnie białe pola, na które mają być naklejane inne części. Może Projektant mógłby następnym razem zostawić te pola w takim samym kolorze jak reszta poszycia? Ewentualne niedokładności w klejeniu nie rzucałyby się tak bardzo w oczy, gdyby spod spodu wyłaził kolor reszty poszycia, a nie biały... Ja profilaktycznie podmalowuję okolice krawędzi na żółto farbką.

Niestety do modelu nie ma dedykowanych wręg wycinanych laserem, więc zmuszony będę (o zgrozo) wycinać je samodzielnie (smerf Maruda: ?Jak ja nienawidzę wycinać tektury!?). Aby nie doznać traumy stwierdziłem, że będę wręgi (są w większości kwadratowe) przyklejał do krawędzi arkuszy tektury 1mm, a pozostałe krawędzie będę wycinał skalpelem wzdłuż linijki aluminiowej, co pozwoli mi na zachowanie idealnej linii prostej. Więc, o ile model jest dobrze zaprojektowany, nie powinno być kłopotów z łączeniem szkieletu i jego oklejaniem.








   
Cytat
(@Karol1985)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Siadam i oglądam.

Bardzo podoba mi się ten zestaw i czekałem na relację ze jego budowy. 🙂

Może nawet sam się pokuszę o tą wycinankę.

A po Twoich pierwszych zdjęciach zaczyna to wyglądać smakowicie.



   
OdpowiedzCytat
(@Borowy)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Witam. Fajna ciuchcia i jaka kolorowa 🙂 Kibicuję oczywiście w jej budowie.



   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Panowie, mnie tez skusiła kolorystyka i piękny wygląd tej ciuchci. Co do sklejalności to cóż tu rzec.. Zdjęcia pokazują wszystko. Model póki co skleja się rewelacyjnie - wszystko pasuje co do setnych milimetra. Druk cyfrowy na razie nie stanowi żadnej przeszkody. Jak na razie to zachęcam do zakupu;)



   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Póki co, skleiłem jakąś taką "maszynerię" do wnętrza kabiny. Nie mam pojęcia co i jak się w lokomotywach nazywa, więc proszę wybaczyć mi brak posługiwania się jakąkolwiek terminologią. Wszystko pasowało idealnie, druk cyfrowy (po jego zabezpieczeniu Tetenalem) też bez zarzutu. Jak widać dobrą decyzją było wycinanie tych kwadratowych kształtów skalpelem po linijce aluminiowej. Model jak na razie robi super wrażenie, a kosztował jedynie 20 PLN..



   
OdpowiedzCytat
(@Arturo)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się po okładce, że to taki fajny model.
Fajnie i czysto sklejony, powodzenia dalej 🙂



   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Arturo, okładka może niepozorna, ale model piękny:) A ja prezentuję swój świąteczno-urlopowy urobek. Zmontowałem część silnikową do płyty oraz dorobiłem wyposażenie budki maszynisty. Póki co pełen zachwyt opracowaniem i wydaniem. Nieco muszę przyspieszyć tempa, bo na horyzoncie majaczy już Bf-109E-7 (tak, wiem, znowu Bf-109;)) z proArte w malowaniu ZG.1 "Wespe"... Jak widać póki co sklejam w standardzie.






   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

A tam, dzień dziś mam wolny, za oknem piękna pogoda, więc aż żal byłoby nie sklejać:) Kółka jednak po swojemu, bo standard wydawał mi się nieco ubogi graficznie (na zdjęciu porównanie). Kółka wycinane cyrklem Olfy CMP-1, malowane metalicznym Humbrolem, na wierzch wash z MIGa - "Exhaust wash". Nie jest to poziom kółek w wykonaniu Beaty z forum kartonowki.pl, ale chyba wyglądają lepiej niż standardy? Jak uważacie?



   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Coś mizerny odzew ma ta relacja (może Taron się choć coś wypowie?;)). A mimo to jadę dalej. Wykonałem pełne wyposażenie budki maszynisty, dokleiłem boczne burty i filtr powietrza. Tu mam jednak pewne uwagi - co do wnętrza, to w mojej wycinance ewidentnie brakowało rysunków montażowych. Sklejałem więc na czuja. W sumie to się jakoś udało. Niestety dopiero po fakcie przypomniałem sobie, że na stronie wydawnictwa Świat z Kartonu była kiedyś zakładka z erratami do modeli.. No i była.. Jest tam brakująca część instrukcji. Link: http://swiatzkartonu.eu/index.php?option=com_phocadownload&view=category&id=4:erraty-modeli&Itemid=105 Mam nadzieję, że do obecnie sprzedawanych modeli Wydawca dołącza już pełną instrukcję (ja mojego DAVENPORTA kupiłem jako nowość; przez pewien czas "dojrzewał" na półce - jak widać nie jest to relacja w akcji "modele za relację"). Taron - jak to jest obecnie? Co do filtra powietrza, to chyba minimalnie za duże obwody mają części 22b i 22c, ale to niezbyt duży problem bo wystarczyło je nieco opiłować po obwodzie (jak na razie to jedyna niedokładność w opracowaniu). Ogólnie to fajnie mi się skleja, jak na pierwszą w życiu lokomotywę.



   
OdpowiedzCytat
(@Borowy)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Witam. ,,Coś mizerny odzew ma ta relacja" - to że po każdej aktualizacji nie ma wpisów wcale nie świadczy o tym, że relacja jest coś ,,nie teges" 🙂 Ja oglądam każde zdjęcie, które zamieszczasz. I podziwiam jak dokładnie i czysto sklejasz ciuchcię.



   
OdpowiedzCytat
(@taron78)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

A co tu gadać? Wytrzeszczu dostaję patrząc na to i mowę mi odejmuje 🙂

A tak na serio, świetna robota! 2 tygodnie prawie nie zaglądałem na forum bo święta i sezon na grypę po kolei u każdego z dzieciaków daje popalić 🙂 Ale chyba ma już się ku lepszemu, choć ja jako jedyny jeszcze nie przechodziłem 4 dniowej ostrej gorączki - żonę jako ostatnią dopadło wczoraj. Ale dość marudzenia, jak pisałem, udało mi się pozamykać kilka spraw i chyba znowu wychodzę na prosta więc będę zaglądał częściej 🙂



   
OdpowiedzCytat
(@Arturo)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Odzew może i żaden, ale oglądam każdą aktualizacje. Podoba mi się wykonanie, sam model też coraz bardziej.
Zastanawia mnie jednak kolor kół. Dlaczego taki? Takie brudne, a reszta czyściutka?:)



   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

No Panowie, i to jest właśnie odzew!:)

Zastanawia mnie jednak kolor kół. Dlaczego taki? Takie brudne, a reszta czyściutka?:)

Już wyjaśniam - model chcę co do zasady skleić w standardzie. Co nie znaczy absolutnym. Te kółka to taki mały wkład własny i pokazanie prób waloryzacji. Zresztą, sądząc po zdjęciach sklejonego modelu (na okładce i na konradus.com) praktycznie wcale (sic!) ich nie będzie widać po zamontowaniu. Więc jako prawie niewidoczne nie będą raczej wyróżniały się od reszty modelu. Poza tym aparat sporo przekłamał barwę, w rzeczywistości nie wyglądają one jak brudne tylko jak pordzewiałe żeliwo (taki był mój zamiar stosując wash do imitacji przerdzewiałej blachy). A tu wzorowałem się głównie na tramwajach z mojego "ukochanego" MPK Kraków (sama buda względnie czysta, choć nieraz cuchnąca w środku, a koła właśnie takie pordzewiałe).

A co do dalszych prac: Przez weekend ostro posunąłem się do przodu, a efektem jest zamontowanie dachu, dorobienie obu reflektorów i komina oraz klapy na dachu (tu dodałem od siebie imitacje łbów śrub). Wszystko pasowało idealnie, nic nigdzie nie brakowało, ani nie trzeba było nic ciąć czy też piłować. Na prawdę jakość opracowania robi wrażenie. Może kiedyś jeszcze skleję jakąś ciuchcię tego autora (Adam A. Koch). I Jak efekty?









   
OdpowiedzCytat
 atst
(@atst)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Czas się odezwać w materii tego modelu.
Świetnie Ci idzie sklejanie - bardzo czysto i starannie, ja jakoś nigdy nie umiałem tak zrobić, bo i za nerwowy i niezbyt staranny jestem.
Z wielką radością - serio- oglądam sobie Twoją relację, z każdym zdjęciem mam większa satysfakcję z pracy jaką włożyłem w tę ciuchajkę.
A teraz małe 2 ciekawostki.
"Szybka" reflektora to w zasadzie długie światło od mojego Golfa II GTI (samochodu już nie mam, ale zdjęcia zostały i takowe wykorzystałem)
A imię własne Katie jest ku chwale mojej żony Kasi właśnie 🙂
W darmowych modelach jest dodatkowy wagon do zestawu i kawałek toru - może dorobisz.
Adam



   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

atst - możesz mieć powody do dumy. Model jest opracowany co najmniej bardzo dobrze:)



   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Witam. Relacja żyje, a model ma się dobrze. Na razie przygotowuję się do sklejenia ramy podwozia (ostoja ?). Zatem to czego nie cierpię najbardziej - wycinanie tektury... Brak laserowych elementów to dla mnie akurat jakiś tam kłopot. Ale postaram się pokazać, że dam radę w standardzie i całkowicie sam skleić;)




   
OdpowiedzCytat
 atst
(@atst)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Na przedostatnim zdjęciu masz wycięte boki ramy - ostoi 🙂
Powiedz mi, Drogi Przyjacielu, jakim cudem wyszły ci obie prawe, tym bardziej że podklejałeś i lewa i prawą ?
Poza tym pięknie 🙂



   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Atst - też masz oko:) Już tłumaczę. Opracowanie jest OK, są w nim części L i P. Niestety to ja wycinając lewą ramę przejechałem ją skalpelem i nadawała się do kosza. Trzeba było zatem posłużyć się częścią z nowego egzemplarza wycinanki... (dobrze, że miałem drugi egzemplarz - zawsze kupuję bowiem tak "na wszelki wypadek"). A że burta lewa i prawa są takie same, to jakoś tak wyszło, że wyciąłem tą oznaczoną literką P. I tak zostało, ale nie będzie to mieć wpływu na nic, gdyż z tego co sprawdziłem obie części są takie same... Ale gratuluję spostrzegawczości:)



   
OdpowiedzCytat
(@RAVEN6)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

No i rama jest już gotowa. Dorobiłem też takie czarne części co będą przy zderzakach. Dziurki w nich zrobiłem wypalając je rozżarzoną igłą (ogrzewaną nad palnikiem i trzymaną za pomocą kombinerek). Zadowolony jestem z resorów (?). Co do tektury - stosuję różne rodzaje, w tym także piwną. Ale po prostu nie cierpię wycinać tektury. Nożyczki się dosyć szybko tępią, nożyki też raz dwa i do kosza. Trudno też mi wycinać wnęki w częściach. Mimo to mam nadzieję, że efekty są w miarę pozytywne. Ps. Atst pracuje w tej chwili nad lokomotywką Ls40 (polska wąskotorówka) - zapowiada się to ciekawie. No i może będą "lasery"?;)






   
OdpowiedzCytat
 atst
(@atst)
Połączone: 1 sekunda temu
Wpisy: 0
 

Ja do wycinania otworów używam takiego wycinaka do skóry (kaletniczego) - kupiłem takie coś w Castoramie z śmieszne pieniądze, a można wycinać trym otwory od 1,5 do 5 mm co 0,5mm. Ułatwia życie.
A Ls40 jest normalnotorowa. Jak lokomotywa ma w oznaczeniu fabrycznym "W" (jak np Wls150) to wtedy jest Wąskotorowa 🙂



   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Udostępnij: