Witam.
Przedstawiam małą galerię samolotu Avenger - niebieski z wydawnictwa GPM nr 12.
Budowałem go równo tydzień - po nocach i z partyzanta za dnia 😉
Wybrałem ten model ze względu na sentyment jakim go darzę - był jednym pierwszych jaki skleiłem. Również dlatego, że jest to piękna maszyna - pękaty kadłub, duża powierzchnia skrzydeł, no i fajny kolor 🙂
Co do samego klenia i modelu.
Dobre spasowanie części, w miarę czytelna instrukcja. Po sklejeniu dobrze trzyma symetrię.
Wiadomo, trzeba było tu i ówdzie troszkę dociąć, zeszlifować, ale jest to gratis do starszych modeli, co zdecydowanie zwiększa radość z budowy 🙂
Na minus trzeba dać papier. Trochę za cienki, "niby kredowy" no i nietrwały kolor. Wystarczy kilka razy przejechać palcem, aby docisnąć część i zaraz ten obszar jest jaśniejszy. No i może pojawić się problem z montażem centropłata. Przez środkowy segment wprowadza się gotowy element na wylot. Cały ten segment jest dziurawy jak sito - od góry dziura na kabinę, z boków na skrzydła. Trzeba koniecznie wzmacniać dodatkowymi wręgami.
No i zdjęcia:
Tak na zachętę dodam, że jestem na końcówce budowy Helldiver'a z Fly Model - tak mnie wzięło na samoloty 😉
Witam. Bardzo fajną parę tworzy z Helldiverem.










