Reggiane Re.2002 „Ariete” 1:48 Italeri
Witajcie! Jako że mamy długi majowy weekend to może spróbować zrobić w tym czasie modelik w wersji weekendowej?
Wybór u mnie ogromny ale wypadło na kolejnego Włocha. A tym szczęśliwcem okazał się model Reggiane Re.2002 „Ariete” w skali 1:48 i z firmy Italeri. Aktualnie dodatki z Eduarda są do niego niedostępne to będzie zbudowany prosto z pudła, poprawię i dorobię tylko to co będzie niezbędne.
Poniżej in-box zestawu:


Tak wygląda całość:

A teraz wypraski:





Oszklenie:

Kalkomania:

Instrukcja:






Oraz mały bonusik w postaci książeczki o "Ariete"



I żeby nie było, troszkę pracy zrobiłem przy modelu. Cięcie pierwsze było.

A jak by tak sędzia sokole oko spojrzał to wnętrze podwozia całe pomalowane choć prawie tego nie będzie widać.

Tablica też gotowa.

wnętrze w całości, ale jeszcze w częściach

Aktualnie schnie, więc reszta fotek i pracy jutro.
Kadłub prawie cały

skrzydła też

tu widać ładnie wklejone pokrywy

a w osłonie silnika nawierciłem otwory wylotowe karabinów

c.d.n. niebawem
Niezawodna taśma TAMIYA i oszklenie zamaskowane z zewnątrz i od środka

Coś się poskładało i pomalowało


Silnik gotowy.

Przygotowania do maskowania i malowania, osłona silnika założona.


Maskowanie dobiegło do końca, teraz malowanie zostało.


Prace też idą do przodu, powoli ale idą. Mozaika gotowa.

Mozaika pokryta kamuflażem, zdjęcie troszkę prześwietlone ale nie mam jeszcze miejsca do zdjęć w pracowni.

Kolejny mały krok do przodu, czyli zamaskowanie spodu.

Mozaika od góry, niestety ale tylko taką fotkę mam. Reszta wyszła rozmazana.

@krzysztof-koza Ta zabawa z tym oklejaniem musi być strasznie czasochłonna i testować cierpliwość na maxa 🙂
Marku idzie się do tego przyzwyczaić, w sumie to też jest przyjemne. Wygląda to tak, że przez 1,5 godziny oklejasz i minutę malujesz. I jakiś efekt wychodzi z tego.
Mundurek założony. Było troszkę zabawy ale wyszło przyzwoicie.


Przyszedł czas na na biały pas.

Ja tu sobie kalki nakładam i taki oto problem mi wyskoczył z krzyżem. Powinien być na całym sterze, więc nie pozostało mi nic innego jak go tylko domalować.

Powoli do końca prace się posuwają, kalki nałożone i ślady eksploatacji też zaznaczone.



I tak prace dobiegły do końca, model Reggiane Re.2002 „Ariete” przedstawia maszynę Reggia Aeronautica. 239Ma. Squadriglia, 102 Gruppo Reggio Emilia, Italy, February 1943. Jedyne czego mogę żałować przy budowie to że blaszki z Edka są nie dostępne. Sama budowa modelu to przyjemność, czytaj opis wyżej. Zapraszam do galerii - (RFI) Reggiane Re.2002 „Ariete” 1:48 Italeri – Latający plastik – Świat z kartonu Forum (swiatzkartonu.eu)
