Amerykański samolot z okresu międzywojennego którym w 1934 roku bracia Adamowiczowie przelecieli nad północnym Atlantykiem.
Byli drugimi Polakami, którzy przelecieli nad Atlantykiem, po Stanisławie Skarżyńskim.
Więcej do poczytania:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bracia_Adamowiczowie
http://www.samolotypolskie.pl/samoloty/468/126/Bellanca-J-300-Special
zdjęcia z epoki


oraz film
https://www.youtube.com/watch?v=woFiz-nRExg
A oto okładka modelu który został wydany nakładem wydawnictwa Wektor.

Opracowanie modelu : Stanisław Śliwiński
skala 1:33
Zeszyt zawiera :
- 4 strony A4 kolorowe z częściami
- 2 strony A4 czarno-białe z częściami
- 2 strony A4 czarno-białe z szablonami do skrzydeł
- 8 stron A4 z rysunkami i opisem
ilość części 535
ilość szablonów 21
ilość rysunków 56
Druk tradycyjny offsetowy
w modelu użyto dodatkowo koloru srebrnego
Arkuszy z częściami nie pokażę dlatego że są już pocięte. Model dosłownie dzisiaj zaczęty.


Pozdrawiam
Bardzo ładnie idzie. Ale może napiszesz więcej o modelu? Bo sam w sobie dość mało mówiąca nazwa 🙂
Pozdrawiam
darko79
Darko, aktualizacja zrobiona.
:dry: Taka dopieszczona kabina i zniknie niemal cała pod poszyciem.
Dlatego nie przykładałem się do kabiny wiedząc że to będzie dziupla.
Aha, to Ty się nie przykładasz ??!? :ohmy:
Przykładam się do tego co widać a jak czegoś nie widać to odwalam fuszerkę. Niestety ale reszta modelu będzie widoczna i trzeba się będzie przyłożyć.
Jak uzyskujesz te białe łączenia powierzchni? Kolory da się jeszcze retuszować, ale na biało to już nie pokryje. Podziwiam!
Wbrew pozorom biały model lepiej się robi niż kolorowy, no może jeszcze czarny jest fajny do retuszu.
Białego nie retuszujesz tylko szlifujesz papierem ściernym i czarne kontury znikają. Podobnie jest z kartonem barwionym w masie.
Kiedyś kleiłem biały okręt i to była sama przyjemność.
Witam. Fajny patent z tą taśmą. Sklejone czyściutko i bez nerwów żeby ,,szyby" nie pobrudzić klejem.

















