[R/G] Skrzydlatek -...
 
Notifications
Clear all

[R/G] Skrzydlatek - model dla początkujących. Prezent od forumowego kolegi.


Karol1985
(@karol1985)
Active Member
Dołączył: 2 lata temu
Posty: 18
Topic starter  

Cześć.

Wczoraj minał termin składania zgłoszeń do konkursu modelarskiego on-line.
Trzeba było jakoś wejść w ten nowy rok więc postanowiłem, że razem z Zośką złożymy model z tematu.
Dla rozwiania wątpliwości co to i skąd to... Model otrzymałem od naszego kolegi, po publikacji galerii kartonowego expressu wykonanego przez córkę.
Jest to opracowanie własne.

Model mieści się na jednej kartkce formatu A4 i posiada jedną kartkę z instrukcją składania ( gównie obrazki ).

[img] [/img]

Budowe modelu rozpoczęlliśmy równorzędnie. Niestety na późniejszym etapie musiałem przerwać budowej mojej maszyny, żeby Zośka zdążyła ukończyć swój model przed terminem końcowym.

Na pierwszy ogień poszedł kadłub

[img] [/img]

[img] [/img]

I złożony:

[img] [/img]

[img] [img]

Jak to przystało na młodego modelarza, retusz był robiony tym co było pod ręką.

[img] [/img]

Kolejnym etapem było złożenie usterzenia poziomego i pionowego na ogonie.

[img] [/img]

[img] [/img]

W tym miejscu okazało się, że trzeba jeszcze trochę popracować na dozowaniem kleju bo tego zrobiło się ciut dużo i trochę zwichrowało cześci w modelu Zosi.

Krok następny to imitacja silnika z osłoną. Element dość wymagający ale jestem dumny z efektu uzyskanego przez córkę.

[img] [/img]

[img] [/img]

[img] [/img]

Mając trzy główne elementy mogliśmy połączyć je w całość i ukazały nam się małe rybki ( tak jakoś mi się uzyskana bryła skojarzyła ).

[img] [/img]

[img] [/img]

I przyszedł czas na złożenie największego, a zarazem najtrudnieszego elementu. Skrzydło ma dużą powierzchnię i tu też się bałem żeby cześć się nie pofalowała ani nie zwichrowała ( czego do końca nie udało mi się uniknąć ).

[img] [/img]

[img] [/img]

[img] [/img]

Po wykonaniu skrzydła, wzięliśmy się za "zastrzały" ?? czy "dźwigary" .... dawno samolotów nie sklejałem i wypadłem z obiegu fachowego nazewnictwa poszczególnych elementów.

[img] [/img]

[img] [/img]

[img] [/img]

Wykonane elementy przytwierdziliśmy w pierszej kolejności do skrzydła, a potem punktowo do kadłuba. Była to chyba najgorsza czynność do wykonania w budowie modelu. Sam miałem problemy, żeby klej złapał odpowiednio szybko, ale żebyśmy jeszcze mogli dokonać małych korekt w odpowidnim wypoziomowaniu skrzydła.

[img] [/img]

[img] [/img]

Jak pisałem wcześniej, na tym etapie przerwałem budowę mojego latadła i pomogłem córce ukończyć jej model.

Z góry przenieślimy się na dół i zrobiliśmy podwozie. Koła co prawda powinny być torchę szersze, ale nad tym jeszcze popracujemy przy budowie innych modeli.

[img] [/img]

Następny etap to tyna płoza co by samolot nie siadał bez pośredno kadłubem na lądowisku.

[img] [/img]

A żeby było czym wznieść się w powietrze potrzebne było śmigło. Tu głownie moja pomoc polegała na wykonaniu odpowiednich otworów i wypofilowaniu łopat śmigła co by całkiem płaskie nie były...

[img] [/img]

[img] [/img]

I tym samym model został skończony.
Poniżej mała galeria wykonana na potrzeby konkursu.
Jak ukończę swoją wersję i pogoda dopisze dorzucimy zdjęcia obu maszyn z pleneru.

[img] [/img]

[img] [/img]

[img] [/img]

[img] [/img]

[img] [/img]

[img] [/img]

Z tego miejsca jeszcze raz bardzo chciałbym podziekować Anberowi - za udostępnienie nam tej jakże fajnej wycinanki.
Cieszę się, że córka dalej ma chęci skłądania modeli i że niedziela choć w połowie zeszła nam na budowie samolotu.
Chwila przerwy i trzeba szlifować doświadczenie młodego adepta dalej ::)

Tym czasem to tyle. Dziekuję i pozdrawiamy 🙂

--


Cytat
Udostępnij: