Kółeczka prezentują się wyśmienicie 🙂
Witam. Zbiorniki zamontowane, rury także (koła tylko założone, dlatego krzywo stoją).
Teraz czas na wyposażenie kadłuba :
1. Zapasowe ogniwa gąsienicy
2. Narzędzia. Zębów na pile nie wycinałem z czystego lenistwa 🙂 bo i tak nie będzie ich widać.
3. Belka z łańcuchami, bo czymś ją trzeba do gąsienic przywiązać 🙂
I na koniec ciekawostka jaka znalazłem szukając zdjęć taranowania dział przez czołgi. Tak też można 🙂
Pędzisz jak burza B) i to z jakim efektem. Tylko kto Ci uwierzy, że w tym jest chociaż gram kartonu :dry:
No właśnie, model świetny, ba rewelacyjny, wykonanie MEGA THE BEST, ale po co? I tak ja ktoś zobaczy to powie "to plastik....?"
:woohoo: :woohoo: :woohoo:
Taron, jak może zobaczyć i powiedzieć, że plastik? Podejdzie weźmie linijkę, zobaczy, że na 1/35 za duży, ale na 1/16 za mały, więc... 😆
A tak w ogóle to brawo, świetny model, gęsi będą laserowe?
Witam. Gąski będą laserowe. Pracuję aktualnie nad nimi. No i dzięki za pochwały 🙂
Ja również dołączam się do oglądających i podziwiających, wygląda super!
Witam. ,,Świnienia" ciąg dalszy 🙂 ale nie koniec. Może trochę zbyt wyraźne na zdjęciach są kolory rdzy, obić itd, ale model na końcu będzie przykurzony na sucho pastelami i kolorki trochę zbledną (robiłem doświadczenia w tym kierunku 🙂 na wraku poprzedniego kadłuba i tak będę robił na modelu). Aha, koła na razie założone jeszcze ,,na luźno" dlatego trochę kulawo wyglądają.
:whistle: Po prostu niesamowite. Zerknij na PRV 😉
Witam. marek1 - dzięki za masę bardzo fajnych zdjęć. Od ostatniej aktualizacji niestety niewiele czasu mogłem poświęcić na sklejanie. Rozpoczęta została budowa gąsienic (doklejone ostrogi do laserków ).
No i rozpoczęty ,,brudzing" Pak-40. Robię to w częściach, bo dopiero na dioramie będę wiedział jak połączyć to wszystko pod/przed T-34. Teraz kolej na obicia farby. Postaram się delikatnie, ale nie wiem czy mi się uda 🙂 Z kurzeniem muszę czekać bo rozlałem Fixer do pigmentów i czekam teraz na przesyłkę.
Zacne wykonanie i w jakim tempie! 🙂
Super ci to wychodzi,nieżle styrany ten teciak.
Podoba mi się takie podejście, choć sam bym się nie pokusił o to, by tak drastycznie się cofnąć w pracy 😛
Witam.
Arturo - ja się pokusiłem bo akurat wróciłem od szwagra z imienin 😉 :silly: :side: :pinch:
Dzisiaj dwie sprawy, czyli PAK-40 w nowych już właściwych kolorkach (jeszcze trzeba zrobić obicia farby), oraz prośba. Czy ma ktoś hełm niemiecki, pozostałość po figurce, oczywiście w skali 1:25 ? Bardzo chętnie odkupię lub nawet wypożyczę, żeby zrobić samemu odlew. Tak sobie umyśliłem, że jest mi niezbędnie 🙂 potrzebny do dioramki.
Hełm już załatwiony :cheer:
- wygięcie zrobione umyślnie bo potrzebne jest kraksy 🙂
























































