Ostatnio widziany: kwi 8, 2026
Trochę czasu upłynęło od ostatniego postu warsztatowego ale w końcu udało mi się ukończyć model. I to już tradycyjnie ostatnia fotka tutaj, a na reszt...
Kalkomania położona, wzorowałem się na tym jak były szachownice ułożone na innych samolotach. Wiem iż na żadnym dostępnym zdjęciu nie widać szachownic...
Oszklenie jest z vacu i nie ma z nim problemu pasuje idealnie ale reflektor i światła pozycyjne są z druku i wyglądają tragicznie. Próba polerowania n...
Zastanawiałem się jakim kolorem pomalować górę, polski ciemny khaki czy polski khaki exportowy jakim były malowane maszyny na export. A że nie ma żadn...
Spód pomalowałem polskim niebiesko-szarym kolorem. A domalowania kamuflażu użyłem zestawu farb z HATAKA dedykowany do polskiego lotnictwa z września 1...
Ciekawy temat, a na lawecie też coś będzie?
No widzę coś pięknego i postępy. Faktycznie zdjęć ostatnich nie widać.
Model przygotowałem do malowania i to takie malowanie na raty sobie podzieliłem. Po zamaskowaniu wewnętrznych powierzchni nałożyłem kolor khaki na czę...
Miałem obawy czy dam radę wyciąć a następnie pomalować silnik który był wykonany jako jeden element. I muszę się przyznać iż te obawy okazały się zbęd...
Tradycyjnie ostatnia już fotka warsztatowa z ukończonym modelem „Centauro”, a na resztę zapraszam do galerii.
Ostatni post warsztatowy z budowy modelu PZL P.11g „Kobuz”, tak się prezentuje. Reszta zdjęć w galerii, zapraszam.
Kanibalizm pasuje najbardziej do tego co udało mi się zrobić gdyż do jedynego dodatku jakim jest tablica przyrządów z „YAHU” (YMA3231) użyłem jeszcze ...
Chciałem pójść na skróty ale nie udało się, patrząc na to że PZL.46 „Sum” jest rozwinięciem konstrukcji PZL.23 „Karaś” chciałem wykorzystać dodatki z ...
Budowa idzie na przód, a „Sum” zaczyna nabierać kształtów. Poza klapami to wszystkie powierzchnie są osobne i ja zrobię je wychylone. Spasowanie częśc...
Nareszcie zwolniło mi się miejsce na warsztacie i czasu też mam troszkę to trzeba zaczęty model PZL.46 „Sum” budować dalej. Po wycięciu wszystkich pod...
Trochę czasu upłynęło od mojego ostatniego wpisu tutaj, ale walczę dalej z modelem. A tak szczerze to mi troszkę namieszali z pomnikiem ale o tym inny...
Kabina zamontowana, to teraz nic innego jak tylko zrobić zdjęcia do galerii a model wstawić do kolekcji.